Obecnie nasza miejscowość, jako część szeroko pojętej Aglomeracji Łódzkiej, szybko się rozwija. Zamieszkują tutaj nowi mieszkańcy i interesują się tym, co działo się na naszej ziemi przed wieloma laty.

                 W średniowieczu tereny dzisiejszego Justynowa i okolicznych wsi porastała puszcza. Bujna roślinność lasów, bagna i mokradła nie sprzyjały osadnictwu. Jednakże już w XII wieku pojawiły się pierwsze pojedyncze zagrody, które z czasem połączyły się w wieś zbiorową. W XV i XVI w. powstały: królewska wieś Wiączyń, szlachecka Bedoń i włościańskie w Kraszewie i Stróży (Nasze korzenie, Andrespolanin, nr 2, s.1). 
Powstanie Justynowa wiązać należy z pruską kolonizacją po III rozbiorze Polski (Boże Igrzysko, N Dewis, s. 606-609) oraz parcelacją dóbr ziemskich dworu bedońskiego. W roku 1805 Magdalena Jordan – Suchocka dziedziczka Bedonia nadała 29 kolonistom niemieckim 29 włók ziemi (tj. ok. 500 ha) (Kronika Gminy Andrespol, Zarys historyczny, s. 3-5). Klęska Prus w wojnie z Napoleonem I położyła kres kolonizacji pruskiej w Puszczy Łódzkiej. Obszar ten wszedł w skład utworzonego w 1807 roku Księstwa Warszawskiego, a następnie został wcielony do Królestwa Polskiego pod zaborem rosyjskim (Boże Igrzysko, op. cit.. s.590-605). Po przerwie spowodowanej działaniami wojennymi proces osadniczy był nadal kontynuowany, ale już na mniejszą skalę i na gruntach prywatnych. 

Szkoła niemiecka

                 Ówczesny właściciel Bedonia imć Kochanowski prawdopodobnie osadził na terenie Justynowa kolonistów niemieckich, a zachęcił ich darowizną wielkości 30 morgów ziemi (tj. ok. 15 ha.), którą przekazał dla szkoły i nauczyciela. Działo się to w roku 1811 i tę datę uznaje się za lokację Justynowa (druk ulotny, Dołącz do nas, Biblioteka Publiczna w Justynowie). Niemieccy osadnicy zagospodarowali ziemię zgodnie z przeznaczeniem. Wybudowali na niej drewniany budynek szkolny i gospodarczy. W latach 1837 – 1840 utworzyli tzw. kantorschule, która była utrzymywana wyłącznie przez Niemców, i w której naukę pobierały ich dzieci.
Pierwszy nauczyciel tej szkoły nazywał się M. Steter. Nie zachowały się o nim żadne wiadomości. Po nim uczyli: Lampke – 4 lata, Schlendel – kolejne 4 lata, potem Bobk Wilhelm w czasie od 1874 do 1879 , następnie Krauze Michał w latach 1879 – 1888, a po nim Kissman w okresie od 1888 do 1892 roku, z kolei nauczycielem był Klause od 1892 do 1900 roku (Kronika Biblioteki Publicznej w Justynowie, tł. Karol Zdanecki, obwoluta kroniki).
                 Koniec wieku XIX przyniósł dalszy rozwój miejscowości i regionu dzięki budowie kolei warszawsko – wiedeńskiej i rozbudowie przemysłu w Łodzi. W latach 1880 – 1885 Justynów należał do powiatu brzezińskiego z gminą w Gałkówku i parafią w Mileszkach. Określany jest w źródłach jako wieś położona na prawo od drogi żelaznej z Łodzi do Koluszek ze stacją w Andrzejowie. W tym czasie liczył 330 mieszkańców, prawdopodobnie 30 domów i 441 mórg ziemi włościańskiej (Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych miejscowości słowiańskich, red. F. Sulimirski, B. Chlebowski, t. 3, s. 640). 
                 Budynki szkolne spłonęły w 1903 r. w pożarze, który pochłonął prawie połowę wsi. Nauczycielem był wówczas Zielke Karol (1900 – 1906). Mieszkańcy własną pracą i kosztem odbudowali szkołę i budynek gospodarczy. Nowy budynek szkolny składał się z czterech pomieszczeń, z których największe wyznaczono na salę modlitw zboru ewangelickiego, drugie było izbą szkolną, a dwa mniejsze przeznaczono na mieszkanie dla kantora i nauczyciela (Kronika Biblioteki Publicznej w Justynowie, obwoluta kroniki). Za szkołą powstał cmentarz ewangelicki (istniejący do dziś i odwiedzany przez rodziny dawnych kolonistów, czynny do roku 1962).
                 W późniejszym czasie powstały zabudowania przy dzisiejszej ul. Łódzkiej: szkoła (zburzona w czasie II wojny światowej), budynek gospodarczy i dom dla nauczyciela, a budynek przy dzisiejszej ul. Głównej przeznaczono na siedzibę zboru ewangelickiego.
Niemieccy osadnicy nie ulegli polonizacji. Pielęgnowali własny język i kulturę, żyli w odrębnych osiedlach, niemal całkowicie izolowali się od polskiego społeczeństwa. 
                 Następne lata, a także okres I wojny światowej nie przyniósł wielkich zmian. Opisywane tereny leżały na obszarze zajętym przez wojska niemieckie i w roku 1915 weszły w skład utworzonego wówczas Generalnego Gubernatorstwa Warszawskiego. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. w szkole językiem wykładowym był niemiecki i polski. 
                 Liczba mieszkańców szybko rosła. W latach 1924-25 w szkole było już 93 uczniów. Podczas II wojny światowej Justynów należał do tzw. Kraju Warty, określanego jako „Wcielone Ziemie Wschodnie” III Rzeszy, większość mieszkańców stanowili Niemcy. Mało prawdopodobnym jest więc, zapis iż w czasie 6 lat okupacji Niemcy zniszczyli wszelkie ślady polskości tych ziem (Kronika Szkoły Podstawowej w Justynowie, s. 1.), bowiem we wsi mieszkały zaledwie dwie rodziny polskie przy dzisiejszej ulicy Łódzkiej i kilka rodzin w okolicy ul. Daszyńskiego (Elżbieta Bziukiewicz, Parafia pod wezwaniem „Miłosierdzia Bożego” (Próba monografii) Praca licencjacka). 

Czasy po II Wojnie Światowej

                 Po wojnie, Niemcy zostali wysiedleni za Odrę, a na ich miejsce przyjechali młodzi ludzie z okolicznych wsi oraz uciekinierzy ze Wschodu (Wołynia, Ukrainy, Litwy). 
                 W 1945 r. pani Anna Pastwińska założyła w Justynowie pierwszą czteroklasową polską szkołę powszechną. Nauka odbywała się w klasach łączonych, w domach prywatnych.
                 Centrum kulturalnym Justynowa stała się szkoła. Odbywały się tu projekcje filmowe, uroczyste akademie, wystawy, wieczory poetyckie oraz zabawy tzw. majówki. 
                 Druga połowa lat pięćdziesiątych otwiera nowy rozdział w historii miejscowości. Wraz z rozwojem przemysłowym Łodzi rośnie zapotrzebowanie na siłę roboczą. Nowe miejsca pracy stworzyły szansę dla tutejszej ludności na lepszą przyszłość. Dogodne położenie, dobry dojazd do Łodzi (przystanek kolejowy wybudowano ok. 1938r.) spowodowały wyprzedaż ziemi i zatrudnianie się w mieście. W roku 1955 rozwiązano Spółdzielnię Produkcyjną w Janówce, a chłopi zaczęli dzielić ziemię i sprzedawać działki pod budowę (Elżbieta Bziukiewicz, op. cit. s. 8-9), podobnie działo się w Justynowie. Spowodowało to szybki napływ ludności i rozwój Justynowa. Miejscowość, w krótkim czasie, stała się miejscem wypoczynku wakacyjnego licznych mieszkańców Łodzi. Z biegiem czasu coraz więcej działkowiczów zaczęło osiedlać się tutaj na stałe tworząc swoisty klimat nowoczesnej miejscowości wypoczynkowej. 

 

Opracowano na podstawie materiałów otrzymanych ze Szkoły Podstawowej w Justynowie
Alicja Mistkiewicz

Parafia Milosierdzia Bozego